Są takie czynności, których doświadczenie w życiu jest czymś wyjątkowym i w pewnym sensie oczyszczającym dla człowieka. Jestem przekonany, że właśnie czymś takim jest spływ tratwą po Dunajcu.
Proszę sobie wyobrazić, że możemy przez trzy godziny przebywać na takim rejsie. Przepłynięcie osiemnastu kilometrów w taki sposób będzie chyba jedyną okazją do doświadczenia tak pięknej przyrody. Ta bowiem w okolicach Dunajca jest naprawdę prześliczna.
Bardzo podoba mi się okoliczna roślinność, aczkolwiek prawdziwym szokiem jest zobaczenie ogromnych ścian górskich znajdujących się bardzo blisko samego Dunajca.
Mają one wysokość około dwustu pięćdziesięciu metrów i sprawia ona, że czujemy się jakbyśmy byli bohaterami jakiegoś filmu akcji. Pewne jest to, że nikt nie może przepłynąć tej trasy obojętnie i za każdym razem budzi ona ogromne emocje.
Jeżeli jednak ta trasa będzie zbyt krótka dla kogoś, to jest jeszcze możliwość wydłużenia sobie tej trasy o kolejne pięć kilometrów. Pracujący tam ludzie zauważyli, że jeżeli ktoś udał się w te okolice Dunajca, to po jakimś czasie powraca, aby jeszcze raz doświadczyć tak świetnego spływu tratwą.
Zastanawia mnie to, dlaczego to miejsce jest tak mało popularne i tak rzadko wybierane przez turystów.
Jest tam przecież wszystko, co potrzebne do wypoczynku. Osobiście jestem przekonany, że przepływ Dunajcem jest o wiele lepszy niż spędzenie tego czasu nad morzem.
Przede wszystkim obcujemy z taką przyrodą, która zachwyca w każdym swoim elemencie. Właściwie to każdy powinien się samemu przekonać co do tego miejsca.